10. Transatlantyk Festival: Nie ma nas w domu

10. Transatlantyk Festival: Nie ma nas w domu
Sorry We Missed You

Wielka Brytania / Francja / Belgia, 2019
Reżyseria: Ken Loach
Obsada: Kris Hitchen, Debbie Honeywood, Rhys Stone, Katie Proctor
Czas trwania: 101 min
Jest rok 2019. Ken Loach ma 83 lata, już pięć lat wcześniej, po premierze Klubu Jimmy’ego, ogłosił, że nie będzie więcej robił filmów fabularnych. Ale przecież nie przestał rozmawiać z ludźmi, wsłuchiwać się w ich problemy, obserwować świata. A jak sam mówi, rzeczywistość jest zbyt trudna, aby pozwolić sobie na milczenie. Dlatego dwa lata po Klubie... nakręcił Ja, Daniel Blake (Złota Palma w Cannes), a teraz – Nie ma nas w domu. I znów z chirurgiczną precyzją, diagnozuje współczesne problemy. Przygląda się rynkowi pracy, gdzie coraz więcej osób funkcjonuje w systemie samozatrudnienia. Mają własne biznesy, ale są zwykle potwornie eksploatowani i pozbawieni poczucia bezpieczeństwa.

W Nie ma nas w domu spedytor przedstawia kurierowi ofertę nie do odrzucenia - ma założyć własną działalność gospodarczą i podpisać z nim kontrakt jak firma z firmą. Tyle, że decydując się na tę formę zatrudnienia odziera się ze wszelkich praw pracowniczych, a drakońskie zapisy umowy przewidują kary za każde spóźnienie w dostarczeniu przesyłki, każdą chwila oddechu czy wolny dzień. Więc przerwa w pracy, choroba, problem z dzieckiem oznaczają katastrofę.

Ken Loach jak zawsze obnaża słabości społecznego systemu. Pokazuje nakręcającą się spiralę wycieńczenia człowieka. Kiedy mordercza praca pod pręgierzem nieuczciwej umowy odziera z godności, rujnuje fizycznie, odbiera siłę na pielęgnowanie relacji z najbliższymi. Jak zawsze u tego reżysera problemy rynku pracy mają tu twarze konkretnych ludzi: mężczyzny, który chce zapewnić komfort swojej rodzinie. Jego żony, opiekunki starszych osób, starającej się między kolejnymi obowiązkami, budować prawdziwy dom. Dziecka, które w akcie desperacji gotowe jest schować kluczyki do samochodu ojca. Byle tylko przez chwilę znów było normalnie.
Nie ma nas w domu to także świetne zdjęcia Robbiego Ryana. I debiutanci w rolach głównych – Kris Kitchen (wcześniej hydraulik) oraz Debbie Honeywood (wcześniej nauczycielka), boleśnie prawdziwi w każdej filmowej sytuacji.

Reżyseria: Ken Loach
Scenariusz: Paul Laverty
Zdjęcia: Robbie Ryan
Muzyka: George Fenton
Montaż: Jonathan Morris
Obsada: Kris Hitchen, Debbie Honeywood, Rhys Stone, Katie Proctor
Producent: Rebecca O’Brien
Produkcja: Why Not Productions, Sixteen Films, France 2 Cinema, Les Films du Fleuve, British Film Institute, BBC
Nagrody: Nominacja do BAFTA (Najlepszy Brytyjski Film)




Legenda emisji

Kup / Rezerwuj bilet
Anulowane
Brak miejsc
Ostatnie wolne miejsca
Sprzedaż online zakończyła się

Galeria

Instytucja Filmowa SILESIA FILM